Kościół na ziemi

Dziesiątki tysięcy hektarów ziemi, prawie 500 nieruchomości, ponad 100 mln zł odszkodowań – tyle rekompensat za majątek zajęty w czasach PRL oddano Kościołowi po decyzjach Komisji Majątkowej

„Gazeta” zna pierwszy pełny wykaz nieruchomości, które w ciągu 19 lat państwo oddało Kościołowi katolickiemu na mocy decyzji działającej przy MSWiA Komisji Majątkowej. Kościół przejął 490 nieruchomości, w tym 19 szpitali, osiem domów dziecka, 26 szkół, dziewięć przedszkoli, trzy muzea, dwa teatry, dwie biblioteki, budynki archiwum, prokuratury, sądu, izby skarbowej, operetki, dworzec PKS i nawet browar.

Wartość nieruchomości zwróconych i przekazanych w zamian to 24,1?mld zł. Rekompensaty i odszkodowania w gotówce wyniosły dodatkowo 107,5 mln zł.

Zamiast zwrotu nieruchomości wcześniej sprzedanych bądź zabudowanych przyznawano często Kościołowi ziemię. W ciągu lat pracy Komisji otrzymał on grunty rolne lub budowlane o powierzchni ponad 60 tys. ha. To więcej niż zajmuje dziś Warszawa.

Read more of this post

Ocalić od zapomnienia

Znajoma skasowała swój blog. Ale spytała, czy nie byłbym zainteresowany plikiem eksportu i wciągnięciem jej tekstów tutaj. Uznałem, że w sumie ‘dlaczego nie’. Zaglądałem na jej blog. Czytałem dość systematycznie. I tak oto … zainicjowałem na swój własny użytek powstanie wysypiska blogów :) Szkoda bowiem aby się dobre, ciekawe, atrakcyjne teksty marnowały.

Gdy zatrzęsie się ziemia

Irański duchowny Hojatoleslam Kazem Sedighi obwinił rozwiązłe kobiety o wywoływanie trzęsień ziemi. Według duchownego tylko ścisłe przestrzeganie islamskiego prawa może ochronić Irańczykow.

- Wiele kobiet, które nie ubierają się skromnie, zwodzi młodych mężczyzn na manowce i szerzy cudzołóstwo w społeczeństwie, co zwiększa liczbę trzęsień ziemi – powiedział Sedighi. Duchowny wygłaszał kazanie na temat potrzeby „powszechnej pokuty”.

- Co możemy zrobić, by nie dać się pogrzebać pod gruzami? Nie ma innego wyjścia poza oddaniem się religii i dostosowaniem do islamskich przepisów obyczajowych – mówił Sedighi – Jeśli trzęsienie ziemi nawiedzi Teheran (red. stolica Iranu), nic poza mocą Boga nie będzie mogło przeciwstawić się takiej katastrofie. Więc nie zawiedźmy Boga – dodał duchowny.

Kobiety w Iranie muszą zakrywać całe ciało i nosić chustę na głowie. Wiele młodych kobiet próbuje obejść surowe religijne przepisy i nosi obcisłe ubrania i chusty, które odsłaniają część włosów.

Nie jest to pierwsza wypowiedź łącząca aktywność sejsmiczną z religijnością irańskiego społeczeństwa. Wcześniej minister dobrobytu i opieki społecznej Sadeq Mahsooli powiedział, że modlitwy i prośby o przebaczenie są „najlepszym sposobem na odparcie trzęsienia ziemi”. – Nie możemy stworzyć systemu, który zapobiega trzęsieniom ziemi, ale Bóg stworzył system, który ułatwia omijanie grzechu, modlitwę, wybaczenie, dawanie jałmużny i poświęcenie się – mówił Mahsooli.

Iran jest jednym z najbardziej niestabilnych sejsmicznie regionów na świecie. W 2003 roku podczas potężnego trzęsienia ziemi w mieście Bam zmarło ponad 31 tys. osób. Sejsmolodzy od wielu lat ostrzegają, że irańska stolica może zostać w najbliższym czasie dotknięta silnym trzęsieniem ziemi. Prezydent Mahmoud Ahmadineżad stwierdził ostatnio, że część z 12 milionów mieszkańców Teheranu powinna przenieść się w inne miejsce.

źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Szokująca homilia w Katedrze Przemyskiej

Różni ludzie różnie przeżywają tragedię. Ten, będąc duchownym, miał dość konkretne pretensje do Pana Bozi:

- To mogło się wydarzyć w środę [gdy w Katyniu był premier Tusk - red]. Ale metaforyczne w środę: „te oczodoły wołają o prawdę” premiera polskiego rządu wywołały zachwyt. Już na drugi dzień liberalni politycy, opiniotwórczy Michnik od dawna niepiszący, zaproponowali posprzątać tropy pamięci z katyńskiego lasu, zapomnieć ślady profanacji znad charkowskich grobów. I może dlatego Bóg przypomniał wczoraj Polakom – po ludzku dramatycznie, nieludzko, ale po bożemu – inaczej, po swojemu, te słowa psalmu 137 „nad rzekami Babilonu tam żeśmy siedzieli, płakali…

Prałatowi Zbigniewowi Suchemu gratulujemy wyczucia czasu i okoliczności.

Ps. Całość ‘kazania’ do znalezienia –> tutaj <–.

Zamordowali kolegę z pracy, bo tak kazała wróżka

26-letni murarz był zamordowany przez swoich kolegów z pracy. Mężczyźni odcięli mu głowę i spalili w piecu do cegieł, wierząc, że dzięki temu cegły będą bardziej czerwone.

W Bangladeszu jest ogromne zapotrzebowanie na czerwone cegły, ponieważ ludność wierzy, że ta barwa oznacza, że były one dobrze wypalone. Właściciele jednego z zakładów produkujących cegły w małym miasteczku w północnym Bangladeszu nie byli zadowoleni z koloru cegieł. Nie był on wystarczająco czerwony, mimo, że w piecu była bardzo wysoka temperatura. Wróżka, do której udali się po pomoc, powiedziała im, że wytwórnia cegieł „żąda ofiary z człowieka”.

Właściciele skłonili kilku swoich pracowników do zamordowania 26-letniego murarza. Głowa mężczyzny została spalona w piecu, miało to nadać cegłom czerwony kolor.

Lokalna policja aresztowała czterech mężczyzn podejrzanych o zabicie murarza – potwierdził w niedzielę naczelnik policji Golam Sarwar Bhuiyan. Funkcjonariusze ścigają też właścicieli zakładu i wróżkę.

źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Kara śmierci ‘za czary’

W Arabii Saudyjskiej skazano na karę śmierci prezentera libańskiej telewizji za uprawianie czarnej magii.

48-letni Ali Husajn Sibat w swoim programie w satelitarnej stacji „Sheherezade” zajmował się wróżbami i dawaniem porad dzwoniącym do niego widzom. Kiedy przyjechał z pielgrzymką do Arabii Saudyjskiej został aresztowany przez policję religijną i oskarżony o uprawianie czarów.

Sąd pierwszej instancji wydał wyrok śmierci. Prawnik prezentera złożył apelację, ale po ponownym rozpatrzeniu sprawy sąd podtrzymał wcześniejsze orzeczenie. Uznał, że dowody przeciwko prezenterowi są wystarczające, a wyrok ma mieć charakter odstraszający. Teraz, po złożeniu kolejnej apelacji, sprawą zajmie się inny sąd.

Wyrok potępiła organizacja Amnesty International, która zaapelowała do króla Arabii Saudyjskiej Abdullaha II o niedopuszczenie do egzekucji i natychmiastowe uwolnienie Sibata, ojca pięciorga dzieci.

źródło: wiadomosci.gazeta.pl