Gastro wars

21 08 2006

Polska oglądana oczyma anglojęzycznego turysty musi wydać mu się czasami krajem obyczajów dzikich i nikczemnych. Trafia na dworzec kolejowy pierwszej stolicy naszego kraju i widzi restaurację. Nad nią szyld ‘GASTRO WARS’, który kojarzy mu się wyłącznie z ‘wojnami gastrycznymi’. Co kraj to obyczaj – pomyśli cudzoziemiec i zastanawiać się będzie najwyżej nad zasadnością tworzenia restauracji wyłącznie dla posiadaczy ‘pancernego’ żołądka.

Jeśli temat was zainteresował zapraszam was tutaj, znajdziecie więcej informacji w tym temacie.


Operacje

Informacja

Jedna odpowiedź

21 08 2006
Mirosław Mazur

Być może Polacy reklamują w ten sposób gastroskopię w naszym kraju. No proszę może to jest wyjście dla naszej zdruzgotanej służby zdrowia, która jak na razie ledwo zipie mimo obietnic. Wracając do mostu w Płocku. Najnowszym osiągnięciem jest najnowsza autostrada, do której jest brak dojazdów. Wśród fanfar jeden z bliźniaków pan Kaczyński ją otwierał. Być może zapanowała jakaś moda na niedokończone inwestycje. Może to ma nas wyróżnić w świcie tak jak ‚GASTRO WARS’

Dodaj komentarz