Zdarzyło się wczoraj, iż musieliśmy wrócić do domu późnym wieczorem z Marysina Wawerskiego na Ochotę. Od zawsze było to przedsięwzięcie problematyczne albowiem autobusów nie ma zbyt wiele, te które są wymagają przesiadek, ponadto zaś ostatni odjeżdża o nieludzkiej porze wykluczającej jakiekolwiek towarzyskie spotkania integracyjne, gdyż w momencie w którym spotkanie się ‘rozkręca’ ostatni autobus dzienny właśnie ‘ucieka’. Korzystając z podpisanych pomiędzy ZTM’em a PKP umów postanowiliśmy wrócić do domu pociągiem wykorzystując bilety: dobowy i 30-to dniowy.
Powrót okazał się nad wyraz przyjemny albowiem:
Pociąg z elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT) opisany jako ‘tylko 2 kl.’ okazał się być najlepszym ze znanych nam dotychczas środkiem transportu – wliczając w to taksówki.
Dlaczego?
1. Przedział był idealnie czysty. Świeże obicia foteli, posprzątane podłogi.
2. Przedział posiadał łazienkę. Niby nic, a jednak urzekła nas czystość pomieszczenia, woda w kranie, kostka świeżego mydła, papier do rąk i ‘toaletowy’. Fakt istnienia takiej łazienki po spotkaniu z pewną ilością drinków docenią tak panie jak i panowie :)
3. Przejazd trwał zaledwie 23 minuty z ostatnim kursem o ‘ludzkiej porze’ (czyli: sporo po północy).
I jak nie dziękować władzom PKP i ZTM za podpisanie umowy na wspólny bilet? Nie da się :)