5 thoughts on “Ona i ja czyli: my

  1. mwd pisze:

    No, to najlepszego! :) Zajęty Atik – tego jeszcze ta planeta nie nosiła… Ciepłe pozdrowienia i życzenia spełnienia marzeń! Oraz sił i zdrowia do ich spełniania.

  2. andhy pisze:

    Dziękuję w imieniu własnym i szanownej lepszej połowy :)

  3. M M pisze:

    13 był pechowym dniem dla Teplariuszy a tu proszę?! Artur M zwany Atikiem lub dla bardziej zaawansowanych zjadaczy chleba Acze a dla mnie Brat Artur pojął (dziwne słowo) za małżonkę śliczną istotę płci żeńskiej (o nieprzeciętnej urodzie) wśród chórów anielskich i lamentu kobiet – wolnych kobiet (trochę ubarwiłem). Po własnoręcznym włożeniu obrączek (tytanowych) i pocałunku złożonym w ofierze stali się mężem i żoną. Sam widziałem, bo tam byłem i sok z panem młodym piłem i cieszę się razem z nimi, że się – że są razem :)

  4. udeis pisze:

    hmmm… ciekawe dlaczego nikt się nie dziwi, że udeiska zamężna ;)

  5. udeis pisze:

    Mazurku wzruszyłam się :) Gdybym nie była mężatką to bym się w Tobie zakochała. A tak to kocham Ciebie jak brata mojego męża… a swoją drogą to kiedy Wy ? też chciałabym sie pośmiać na czyimś ślubie…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s