Dobre wiadomości

Im dłużej siedzę i myślę tym bardziej dochodzę do wniosku, że brakuje mi w otoczeniu dobrych wiadomości. Takich z kategorii sprawiających, że robię onomatopeiczne ‘dużeO!’

Koło już mamy. Pokój i demokrację ktoś, gdzieś, komuś, tradycyjnymi metodami, dostarcza. Czas i pieniądze na piwo też się znajdą. A mimo to czegoś mi brak. Dużego O! z wykrzyknikiem brakuje proszę Państwa.

Od czasu do czasu pokój mojej starganej brakiem dobrych wiadomości duszy przynoszą pospołu Serce i Rozum:

- ‘a pieprz yourself’ powtarzam różnym takim dookoła, którym zbyt wiele się wydaje, i jest mi raźniej :)

Ps. Pisane na kolanie celem wyrażenia … sam nie wiem czego.

W nowym roku

Drobne zmiany sprawiły, iż ostatnio ani nie miałem chęci, ani też potrzeby, pisania na blogu. Nic. Szalałem po systemach mikroblogowych. Błądziłem po forach dyskusyjnych. Wszystkie te miejsca pozwalały mi na szybkie wejście w interakcję z innymi użytkownikami sieci, której na blogu od dawna nie doświadczałem. Temat przepracowałem jednak i wracam do pisania :)

Ps. W sumie blog ten doświadczał ze mną wielu różnych zmian. Rozwijał się w wielu kierunkach. Czas dojrzał do tego by przypomnieć sobie czasy początków.

Straszni mieszczanie

American Gothic

Straszne mieszkania. W strasznych mieszkaniach
Strasznie mieszkają straszni mieszczanie.
Pleśnią i kopciem pełznie po ścianach
Zgroza zimowa, ciemne konanie.

Od rana bełkot. Bełkocą, bredzą,
Że deszcz, że drogo, że to, że tamto.
Trochę pochodzą, trochę posiedzą,
I wszystko widmo. I wszystko fantom.

Czytaj dalej