Duchy, egzorcyzmy, egzorcyści cz.4.

Należy przyznać, że wiadomość z początków grudnia 2007 o treści:

Powstaje ośrodek walki z szatanem

Pierwszy w Polsce ośrodek pomocy dla osób szukających uwolnienia spod przemocy złego ducha powstaje w Poczerninie pod Szczecinem. Do dyspozycji potrzebujących będzie kapłan egzorcysta oraz świeccy, zaangażowani w posługę uwolnienia.

Ośrodek Pomocy Duchowej ,”Oaza Maryi Królowej Światłości” powstaje na skraju Puszczy Goleniowskiej, 30 km od Szczecina, w gminie Stargard Szczeciński. Pomysłodawcą jest chrystusowiec ks. Andrzej Trojanowski, który przez ostatnich pięć lat był duszpasterzem akademickim w sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie. Od czterech lat decyzją arcybiskupa jest jednym z dwóch egzorcystów w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. Każdego tygodnia przyjmuje około 20 osób, które potrzebują pomocy.

Czytaj dalej

Czarny z Bronią białą

14.12.2007

W czasach aktywnej działalności w USA dżentelmenów z KKK czarny zastanawiający się nad ‘posiadaniem’ białej Bronki mógł liczyć na stryczek – wyłącznie. Czasy były takie jakieś niepoprawne politycznie, że czarnych wieszało się bez sądu za wyimaginowaną choćby chęć posiadania. Wydawać by się mogło, że to przeszłość odległa tak czasowo jak i geograficznie a tymczasem media donoszą:

O zarażenie wirusem HIV 12 kobiet oskarżyła warszawska prokuratura Kameruńczyka Simon Mola. Mężczyzna odpowie też za nielegalne posiadanie białej broni.

Czytając takie rewelacje, potwierdzane głosem pani rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej, można odnieść wrażenie, iż pal licho te zarażone panny – liczy się tylko to, że czarny posiadał białą ‘bronię’ lub rościł sobie do jej posiadania prawo. I mniejsza o to także, że ona nie biała tylko żółta a na dokładkę obuchowa. Czarny chciał posiadać, posiadał nielegalnie więc wsadzimy go za kraty aż mu chęć przejdzie.

Zapytacie skąd złośliwość? Przeczytałem artykuł w wiadomościach portalu gazeta.pl. Po jego lekturze moi drodzy, każdego kto pracownikiem prokuratury będąc nie odróżnia broni białej od obuchowej uważać zamierzam za przysłowiową małpę z brzytwą – rodzaj stworzenia pozbawionego rozumu, działającego poza wszelką logiką a co za tym idzie absolutnie nieprzewidywalnością. Stworzeniu temu na każdym kroku wypominać zamierzam elementarne braki wykształcenia. Nunchaku (które zdaniem prokuratury jest bronią biała – i chciałbym założyć, że chodzi wyłącznie o kolor urządzenia) wolno mi posiadać. Posiadanie owego nielegalnym nie jest. Nielegalnym jest publiczne posługiwanie się drewnianą lub metalową odmianą owej broni.

15.12.2007

Przespałem się z problemem i przeprosić muszę prokuraturę – oni, bogu ducha winni, jedynie powtarzają głupoty cudzego autorstwa. Na mocy ustawy o broni i amunicji w brzmieniu obowiązującym od dnia 12 kwietnia 2003 r. na liście zakazanej broni białej faktycznie znalazła się wzmiankowana powyżej broń (nomen omen obuchowa). Posiadać mi jej nie wolno bez stosownego zezwolenia. Zmienić muszę zatem kierunek mej kpiny i stwierdzić, iż demokracja nie jest najszczęśliwszą formą rządów, zwłaszcza, gdy wybrani reprezentanci narodu tworzą prawo zasadzające się na błędach rzeczowych. Na moje współczucie zasługują także Ci, którzy nie mając wyboru owe urojenia władzy powtarzać muszą publicznie i wcielać w życie.

Kursy języków obcych

Jeśli szukasz dla siebie dobrego kursu języków obcych:

  • Przeznaczonego tak dla młodzieży jak i dorosłych
  • Dla początkujących i średnio zaawansowanych
  • Zawierające nagrania wymowy i ćwiczenia kontrolne
  • Nie wymagające dodatkowych materiałów
  • Dostosowane do samodzielnej nauki w domu

Warto abyś zajrzał na stronę platformy edukacyjnej 6ka.pl i zapoznał się z ofertą kursów on-line. Obecna oferta kursy języków obcych online obejmuje języki:

  • Angielski
  • Niemiecki
  • Francuski
  • Hiszpański
  • Włoski

W planach kursy języków: rosyjskiego, holenderskiego, szwedzkiego.

Uczciwy warszawiak

Mieszkańcy stolicy nie mają dobrych notowań w społeczeństwie. Pojęcie ‘warszawka’ weszło do języka potocznego jako synonim chamstwa, bezczelności, cwaniactwa. Obraz warszawiaka zmienia się tylko raz w roku, w czasie obchodów rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Tymczasem jak donoszą media:

Warszawiacy znaleźli się wśród najuczciwszych mieszkańców wielkich miast w ostatnim badaniu miesięcznika “Reader’s Digest” – informuje na swojej stronie internetowej węgierski tygodnik “HVG”.

“Reader’s Digest” przeprowadził w największych miastach 32 państw test, polegający na pozostawieniu w miejscach publicznych 30 telefonów komórkowych. Za najuczciwsze uznano te miasta, gdzie odzyskano najwięcej aparatów.

Eksperyment przeprowadzono przy pomocy miejscowych mieszkańców. Dzwonili oni na numer porzuconego telefonu i prosili znalazcę o zwrot.

“Najuczciwsze” miasta to Lublana (zwrócono 29 telefonów), Toronto (28), i Seul (27). Warszawa (23) znalazła się na szóstym miejscu ex aequo z Helsinkami, Budapesztem, Pragą, Zagrzebiem i Auckland w Nowej Zelandii. Na szarym końcu uplasowały się Hongkong i Kuala Lumpur (13). Niewiele lepiej wypadły Bukareszt i Amsterdam (14).

- Wyniki nas zaskoczyły – powiedział redaktor naczelny “Reader’s Digest” Conrad Kiechel. – We wszystkich miastach, gdzie przeprowadziliśmy eksperyment, zwrócono co najmniej koło połowy telefonów. Choć pokusa zatrzymania telefonu była wyraźna i niektórym ludziom zwrot zajmował trochę czasu, warto zauważyć, że oddano aż 68 proc. telefonów.

* źródło

Miło obudzić się w mieście, w którym mimo stereotypów, żyją jeszcze uczciwi ludzie :)