Ten film jest nudny …

Poniżej niewątpliwa inspiracja powyższego filmu.

Otagowane , , ,

W nowym roku

Drobne zmiany sprawiły, iż ostatnio ani nie miałem chęci, ani też potrzeby, pisania na blogu. Nic. Szalałem po systemach mikroblogowych. Błądziłem po forach dyskusyjnych. Wszystkie te miejsca pozwalały mi na szybkie wejście w interakcję z innymi użytkownikami sieci, której na blogu od dawna nie doświadczałem. Temat przepracowałem jednak i wracam do pisania :)

Ps. W sumie blog ten doświadczał ze mną wielu różnych zmian. Rozwijał się w wielu kierunkach. Czas dojrzał do tego by przypomnieć sobie czasy początków.

Otagowane , ,

Wlepić mandat samemu sobie?

Policjant z Białogardu w Zachodniopomorskiem sam sobie wystawił mandat na kwotę 20 złotych. Dlaczego? Bo nie chciał mieć nieprzyjemności, za to, że podczas służby nie udało mu się nikogo ukarać.

„To jest skandal. W Komendzie Powiatowej Policji w Białogardzie panuje napięcie. Napięcie to spowodowane jest naciskami kierownictwa jednostki dotyczącymi pogoni za tzw. „wynikami”. Policjanci plutonu patrolowego mają nakładać mandaty za byle wykroczenia” – napisał do nas internauta na uprzejmiedonosze@policyjni.pl. Jak relacjonował, naczelnik wydziału prewencji ogłosił podwładnym, że będą ponosili konsekwencje służbowe, jeśli nie nałożą przynajmniej jednego mandatu na służbę. Pouczeń miało nie być w ogóle.

Doprowadziło to do tego, że 3 grudnia br., policjant po spokojnej nocnej służbie, podczas której nie stwierdził wykroczeń, wlepił mandat sam sobie . Stwierdził, że nie chce mieć nieprzyjemności i że żeby ich uniknąć gotów jest tak robić na każdej służbie.

Co więcej według naszego informatora, przełożony policjanta nie miał nic przeciwko takiemu wypełnianiu zadań. Zgłosił tylko uwagę, żeby funkcjonariusze będąc w patrolu we dwójkę, wystawiali sobie mandaty wzajemnie, a nie sami sobie.

ciąg dalszy artykułu: policyjni.gazeta.pl

Zastanawiam się jak to możliwe, że ów ‘przełożony’ nadal jeszcze pracuje w policji?

Otagowane , , , , ,

Pełnomocnik Kościoła ‘oszukiwał’

Tytuł niezaskakujący „Pełnomocnik Kościoła oszukał zakony i skarb państwa. Nowe zarzuty dla Marka P.”. Może się okazać, w którymś momencie, iż grupa osób przekręciła zarówno kościół jak i komisję majątkową.

Kolejne wątki afery w Komisji Majątkowej przy MSWiA. Pełnomocnik Kościoła, Marek P., były oficer śląskiej SB, przez wiele lat działał na szkodę zakonów, które go wynajęły. Na dodatek ukrywał przed skarbówką dochody. Mężczyźnie postawiono nowe zarzuty – ustaliła „Gazeta Wyborcza”.

Marek P. przez wiele lat reprezentował przed Komisją Majątkową przy MSWiA walczące o zwrot majątku utraconego w czasach PRL zakony i parafie. Ma już zarzuty korumpowania członków Komisji oraz oszustwa. Teraz były oficer śląskiej Służby Bezpieczeństwa został oskarżony także o to, że działał na szkodę kościelnych instytucji, które reprezentował – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Czytaj dalej

Otagowane , , , ,

Duchy, egzorcyzmy, egzorcyści cz.11

Od dzisiaj posiadamy nowy towar eksportowy – egzorcystów:

Polscy egzorcyści, którzy od wczoraj obradują w Niepokalanowie, będą pracować w Niemczech. W tym kraju nie ma komu pełnić tej posługi, a potrzebujących przybywa – pisze „Dziennik Polski”.

Polska może poszczycić się największą w Europie, poza Włochami, liczbą kapłanów mających mandat Kościoła na walkę z opętaniem. Jest ich już prawie stu. Są w każdej diecezji, w niektórych nawet kilku. Z roku na rok zgłasza się do nich coraz więcej osób. Nie tylko w Polsce, również w innych krajach, na przykład w Niemczech. W tym kraju brakuje jednak egzorcystów.

Ostatnio, hierarchowie niemieckiego Kościoła zwrócili się więc o pomoc do kapłanów z Polski przygotowanych do pełnienia tej posługi. Egzorcyzm to „praktyka liturgiczna i duchowa”, której celem jest pomoc ludziom prześladowanym przez złe moce i cierpiącym z tego powodu – wyjaśnia w obszernej publikacji „Dziennik Polski”.

źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Otagowane , , ,

Trylogia – Przyziemne sprawy Kościoła

  1. Katedra nostra
    Były oficer SB, na co dzień elegant, jeździł na spotkania z zakonnicami w starych zamszowych butach i kurtce z targowiska. Zakładał specjalnie niemodne okulary. I siostry go zatrudniały…
  2. „Tata” i siostry
    Marek P. obsługiwał zakony kompleksowo. Znajdował dla nich grunt do „odzyskania”, płacił za jego niską wycenę i od razu przedstawiał kupców gotowych dać więcej. Duchowni dzielili się zyskami z dobrodziejem…
  3. Za zamkniętymi drzwiami
    Jest bardzo ważne (…) zaspokajać roszczenia Kościoła w sposób szybki i ostateczny (cyt. ze słów dyrektora w Ministerstwie Finansów)
Otagowane , , ,
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.